goodbye
gud-BAJDo widzenia
Po polsku pożegnanie zwykle kończy się tym samym „do widzenia” — bez względu na to, kto zostaje, a kto wychodzi. W wielu innych językach ta symetria się rozpada: bywa, że liczy się kierunek, bywa, że zwrot informuje, czy spotkacie się za chwilę, czy być może wcale. Poniżej usłyszysz „do widzenia” w 26 językach, z wymową opisaną pod polskie ucho oraz błędami, które najczęściej popełniają Polacy — od miejsca akcentu po głoski, których nasz alfabet w ogóle nie przewiduje.
goodbye
gud-BAJDo widzenia
Polskie „do widzenia” pasuje do każdej pożegnalnej sytuacji, niezależnie od tego, kto mówi do kogo. Nie wszędzie jest tak uniwersalnie: koreańskie 안녕히 가세요 różnicuje kierunek — tej formy używa osoba, która zostaje, zwracając się do tej, która wychodzi. Sama tabela odnotowuje to jako „do widzenia (do odchodzącego)”.
Portugalskie „até logo” z kolei nie jest pełnym pożegnaniem, tylko zapowiedzią rychłego spotkania — bliżej mu do polskiego „do zobaczenia” niż do ostatecznego rozstania. Warto o tym pamiętać, bo w tabeli to właśnie ta lżejsza forma.
W niemieckim „Auf Wiedersehen” akcent pada na „Wie-”, a końcowe „r” w „-dersehen” w ogóle nie brzmi jak polskie r — zamienia się w cichą, samogłoskową barwę, zbliżoną do krótkiego „a”. We francuskim „au revoir” kryje się inny rodzaj r: tylne, gardłowe, artykułowane głębiej niż nasze przednie, drżące r.
Za to chorwackie „doviđenja” brzmi znajomo — głoska đ to w gruncie rzeczy nasze miękkie „dź”, więc nie sprawia Polakom trudności; akcent pada na drugą sylabę (do-VI-đenja). Inaczej jest w tureckim „hoşça kalın”: ostatnia samogłoska, zapisywana jako ɯ, nie ma polskiego odpowiednika — usta ułożone jak do „y”, język cofnięty jak do „u”, bez zaokrąglenia warg.
Pierwsza pułapka to zakładanie, że każde pożegnanie jest symetryczne i pasuje do każdej strony rozmowy, tak jak polskie „do widzenia”. Koreańskie 안녕히 가세요 wypowiada tylko osoba zostająca do tej, która wychodzi — użyte odwrotnie zabrzmi nie na miejscu, mimo że w tabeli wygląda jak zwykłe „do widzenia”.
Drugi nawyk to polski akcent na przedostatniej sylabie, stosowany bezkrytycznie wszędzie. W fińskim „näkemiin” akcent spoczywa na pierwszej sylabie (NÄ-kemiin), nie na przedostatniej — polska intuicja podpowiedziałaby błędnie „nä-KE-miin”.
Język do nauki wybierasz w aplikacji – nie zależy od języka strony.
Masz już konto? Zaloguj się
Rejestrując się, akceptujesz nasze Regulamin oraz Politykę prywatności.